Bez złudzeń

Jutro dowiemy się wszyscy jakie będą ustawy o SN i KRS przygotowane przez Prezydenta. Nie mam złudzeń co do tego, że politycy zrezygnują z wybierania sędziów do Krajowej Rady Sądownictwa. Dla każdego krytycznie i niezależnie myślącego prawnika, ba dla każdego obywatela świadomego spraw publicznych, jest jasne, że to nie Sejm, nie Senat i nie Prezydent ma wybierać sędziów do KRS. Rada wybrana w całości przez polityków nie będzie nigdy stać na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów.

Nie mam też niestety złudzeń, co do tego, że bez problemu politycy znajdą nie tylko 15 chętnych sędziów do zasiadania z ich wyboru KRS, lecz nawet kilka razy więcej, ta by zachować pozory rywalizacji.

Przykre. 

Istota projektu pozostanie zapewne bez zmian: to politycy będą decydować o składzie KRS i w ten sposób politycznie kontrolować, kto będzie, a kto nie będzie sędzią, kto awansuje, a kto nie. Z tego zapewne obecna władza nie zrezygnuje.

Oczami wyobraźni widzę, tych zatroskanych sędziów, którzy znajdą się w nowej KRS. Będą z powagą tłumaczyć, że musieli dać się wybrać z poczucia obowiązku i odpowiedzialności, bo ktoś przecież musiał się tam znaleźć.

Chciałbym się mylić.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s