Paradoksy skladów

Rozboje zwykłe (czyli kradzież z użyciem przemocy, bądź samej groźby jej użycia) rozpoznaje sąd rejonowy. Ale już rozboje z niebezpiecznym narzędziem (broń palna, nóż lub inne podobnie niebezpieczne narzędzie) jako zbrodnię (zagrożenie karą od 3 do 15 lat) sądzić będzie sąd okręgowy w składzie 1 sędziego i 2 ławników. Na czym polega paradoks ?

Do prostej sprawy o rozbój takiej choćby jaką jakiś czas temu sądziłem (sprawcy pobili pokrzywdzonego używając żelaznej łapki do wyjmowania gwoździ, a następnie okradli, bodajże 3 tomy akt) ustawa przewiduje dla sędziego obligatoryjne wsparcie ławników, choć sprawa w niewielkim stopniu odbiegała od zwykłych rozbojów jakie sędziowie w sądach rejonowych sądzą samodzielnie. Ale już do liczącej kilkadziesiąt tomów skomplikowanej faktycznie i prawnie sprawy o oszustwa sędzia musi wyjść samodzielnie, choćby w sprawie było i 10 oskarżonych, stojących pod 50 zarzutami. 

Sprawy o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne pozbawienie wolności lub tymczasowe aresztowanie (w skrócie chodzi o przypadki, gdy ktoś był aresztowany lub nawet odbywał karę, a okazał się niewinny) są szczególnego rodzaju. O ile szkodę w majątku wylicza się dość dokładnie, o tyle zadośćuczynienie za krzywdę jest ocenne. Prawo nie przewiduje żadnych taryf, wszystko jest pozostawione uznaniu sądu. Nie ma dolnej ani górnej granicy sum, jakie można zasądzić, Przez długie lata sprawy takie sąd okręgowy rozpoznawał w składzie 3 sędziów. Było to słuszne. Sam jako sędzia początkujący w sądzie okręgowym miałem okazję nauczyć się od sędziów bardziej doświadczonych jak się takie sprawy sądzi. Od lipca 2015 roku wprowadzono dla takich spraw skład 1 sędziego i 2 ławników, co nie było złym rozwiązaniem. A już od 2016 roku ustawodawca (de facto ministerstwo sprawiedliwości) nie wiedzieć z jakich powodów, wprowadziło zasadę składu jednoosobowego. Zupełnie bez sensu. Jeśli kwota zadośćuczynienia za krzywdę jest nieokreślona, podlega subiektywnej ocenie sądu, to lepiej jak by taką sprawę rozpoznał skład trzyosobowy. W takim kolegialnym składzie dochodzi do dyskusji, wypracowania orzeczenia i mniejsze jest ryzyko pominięcia lub niedocenienia ważnych okoliczności. Co miał ustawodawca na myśli ??? Nie wiem. 

W sądach rejonowych jak już pisałem nie ma w ogóle ławników. Jest tak od 2007 roku (sprawa mało znana, że ławników usunięto za czasów ministra Ziobry w 2007 roku podobno pod pretekstem oszczędności). A przecież takie sprawy jak: rozbój, gwałt, współżycie z małoletnim poniżej 15 lat, korupcja czy hurtowy obrót narkotykami, nie są proste. Wiele z nich to klasyczne sprawy, gdzie słowo pokrzywdzonego jest przeciwko słowu oskarżonego. Nie rozumiem jakie poważne względy przemawiają za tym, żeby sąd jednoosobowo sądził gwałt czy czyn pedofilny. Są to sprawy, gdzie skład kolegialny wydaje się oczywisty. Ale jest jak jest i nie sędziowie o tym decydują. 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s