Fałszywa troska

http://www.sn.pl/aktualnosci/SiteAssets/Lists/Wydarzenia/NewForm/2018.11.15%20-%20Stanowisko%20s%C4%99dzi%C3%B3w%20IKNiSP.pdf

Czternastu sędziów nowopowołanej Izby Spraw Publicznych i Kontroli Nadzwyczajnej SN dało na piśmie wyraz swojemu głębokiemu zatroskaniu o funkcjonowanie Sądu Najwyższego. Cóż tak zaniepokoiło sędziów z nowej Izby ? Ano to, że prezesi Sądu Najwyższego zdecydowali o nieprzydzielaniu spraw sędziom powołanym do SN, na podstawie uchwał tzw. krajowej rady sądownictwa z sierpnia 2018 roku. Uchwał, które:

– zostały objęte prawomocnymi postanowieniami NSA o zabezpieczeniu, a zatem nie powinny trafić do Prezydenta RP

– zostały zaskarżone przez innych uczestników konkursu

– zostały objęte postanowieniami NSA, który zwrócił się do TSUE z ważnymi pytaniami prejudycjalnymi o ważność samego konkursu i konstytucyjność krs.

Państwo sędziowie niezależnie od powyższych okoliczności z głębokim niepokojem odbierają „podważanie skuteczności powołania przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej sędziów Sądu Najwyższego”. No cóż, takich czasów dożyliśmy, w czym duża zasługa samego Pana Prezydenta, że kwestionowanie zgodności z prawem i Konstytucją wydawanych przez Głowę Państwa aktów urzędowych staje się koniecznie. W głęboko pojmowanym interesie publicznym.

Sędziowie z nowej Izby SN apelują do wszystkich „podważających konstytucyjne prerogatywy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej  o umiar i rozwagę”. Musiałem przez chwilę ochłonąć, a po nabraniu umiaru i rozwagi odpowiem tak:

A gdzie było Wasze stanowisko, Państwo sędziowie gdy:

1) Parlament w sposób sprzeczny z Konstytucją przerwał kadencję legalnie wybranej Krajowej Rady Sądownictwa

2) Parlament, a dokładnie aktualna większość rządząca uchwaliła ustawę o krs, wprowadzającą niezgodny z Konstytucją wybór sędziów do tego gremium

3) Sejm do tzw. krs wybrał sędziów w większości powiązanych w różny sposób z obecnym ministrem sprawiedliwości i jemu własnie zawdzięczającym swoją pozycję zawodową

4) Prezydent z naruszeniem jednoznacznego zapisu Konstytucji, ogłosił konkurs na wolne miejsca w SN, bez wymaganej kontrasygnaty premiera

5) zgłosiliście się Państwo do konkursu, którego warunki de facto wykluczały możliwość skutecznego zaskarżenia jego wyniku, skoro, aby nie doszło do nominacji przez Prezydenta, to Wy sami jako wybrani przez tzw. krs, powinniście Państwo zaskarżyć jego wynik  ?

Czy wówczas również przejęci byliście troską o Sąd Najwyższy ? Czy targał Waszymi sumieniami niepokój o podważanie niezależności Najważniejszego Sądu w Polsce ?

I na koniec pytanie, które Państwu, trzeba będzie stawiać już zawsze i wszędzie, bez pardonu i taryfy ulgowej: Jak się czujecie będąc powołanymi w nieważnym konkursie, przeprowadzonym przez organ podający się za krs, na podstawie przepisów wykluczających możliwość kwestionowania decyzji organu podającego się za krs, mimo skutecznego prawnie i wiążącego organy Państwa postanowienia Sądu Rzeczypospolitej o wstrzymaniu przebiegu tego konkursu. No jak ?

Bo ja na Waszym miejscu czułbym się podle.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s