Pan Prezydent ostrzega

Pan Prezydent chce by sędziowie  jako słudzy społeczeństwa odpowiadali przed wyborcami za to jak sprawują swój urząd. Uzasadnieniem tego jest, jak się wydaje, niewypowiedziana do końca jednoznacznie teza, iż sędziowie w sądach zajmują się ciemiężeniem ludzi, są aroganccy i nie zachowują się etycznie, gdyż są skorumpowani i bezczelni. Hm...Zdając sobie sprawę, że jakiekolwiek moje i innych sędziów zapewnienia, że nie jesteśmy ani bezczelni ani tym bardziej skorumpowani będą brzmiały dla Pana Prezydenta gołosłownie i niewiarygodnie, pozwolę sobie zwrócić uwagę na coś innego. 

Jak walczyć z kastą ?

Ważny sędzia z wybranej w sposób sprzeczny z Konstytucją krs poucza.W zasadzie można się zgodzić z naukami sędziego Szmydta, prawie można, a jak wiadomo prawie robi różnicę. Czasem bardzo istotną. Sędzia z krs niepokoi się o to jak  "będzie postrzegała sędziego osoba, która ma określone poglądy i wie, że sędzia prezentuje zupełnie inny światopogląd ?"